Przejdź do głównej zawartości

Coś...

Znając życie i szczęście pewnie mało osób będzie tu zaglądać. Nie mam zamiaru reklamować tego bloga bo nie ma to sensu. Będą tu zawarte moje osobiste przemyślenia dnia codziennego. Coś jak pamiętnik. Może nie będę pisać codziennie, ponieważ mało ciekawych rzeczy dzieje się obecnie w moim życiu. Ale zawsze trochę myśli przeleję na ten blog aby odciążyć głowę przed snem. A może nawet komuś się to spodoba...


Dlaczego tak na zielono? Zielony to kolor nadziej-i.Zielony to kolor wiosny,
gdzie wszystko budzi się do życia. Może dla tego to moja ulubiona pora roku.
Nadzieja? Nadzieja matką głupich. Cały czas mam nadzieję że chłopak który mi się podoba pójdzie po rozum do głowy i wreszcie do mnie napisze. Ale facetów nie da się odczytać. Wszyscy mówią że są nie skomplikowani a to nie prawda. Albo ja trafiłam na tak krytyczny przypadek. Może po prostu mam pecha. W dzisiejszych czasach bardziej liczy się to że masz buty za 300 zł niż to że dostałaś 6 z matematyki. W tedy od razu nazywają cie kujonem. Najlepiej od razu po podstawówce iść do pracy ubierać się w miniówki, byle tylko było widać ci tyłek. Przefarbować włosy na blond, założyć 30 cm szpilki i iść na spacer. W tedy na pewno znajdzie się księcia z bajki. Teraz już czasy się zmieniły faceci nie zwracają uwagi na to co ma się w środku. A kiedy dziewczyna ma parę kilogramów więcej lub ubiera się nie tak jak trzeba ich zdaniem to słyszy ,,zostańmy przyjaciółmi" lub ,,To nie twoja wina tylko moja". Czy ja wymagam tak wiele nie chcę trafić na chama z pod meliny który zrobi mi piątkę dzieci i pójdzie się napić z kolegami. Szukam normalnego faceta. Lecz w dzisiejszych czasach takich nie ma.

Jeśli jakimś cudem chcielibyście anonimowo poznać zdanie laski z niewyparzonym językiem piszcie jakie problemy was dręczą. Zawsze zobaczycie obiektywne spojrzenie na daną sytuację i będziecie mogły zdecydować. Jestem otwarta na wszelkie tematy. Nawet co można ugotować na obiad :)



Komentarze